Jak finansować szybki rozwój innowacyjnych rozwiązań w firmie?
7 października 2018
Biznes i Pasja – Mapy Myśli
1 listopada 2018
Pokaż wszystkie

Zdrowie w podróży

Paweł Rudzki, www.kapitalizm.pl
Aby ograniczyć ryzyko kosztowe związane z leczeniem należy rozważyć wykupienie dodatkowego ubezpieczenia komercyjnego. Dokument uprawniający do leczenia nie wyeliminuje konieczności poniesienia we własnym zakresie kosztów udziału własnego. Obowiązek współpłacenia obowiązuje w systemach ubezpieczeniowych większości państw członkowskich UE/EFTA. Aby ograniczyć ryzyko kosztowe z tym związane należy rozważyć wykupienie dodatkowego ubezpieczenia komercyjnego.

Czy to jest tekst reklamowy ze strony firmy ubezpieczeniowej? Nie, to jest informacja ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia, dotycząca Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ).
Dlaczego o tym piszę? Bardzo często wyjeżdżając na krótsze bądź dłuższe wakacje zagraniczne myślimy sobie, że mam Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego i w razie czego lekarz mnie wyleczy „za darmo”.

EKUZ działa wszędzie?
Niestety nie zawsze tak jest, gdyż trzeba sobie zdawać sprawę z faktu, że EKUZ obowiązuje tylko w krajach Unii Europejskiej i EFTA (Islandia, Norwegia, Lichtenstein, Szwajcaria), ale tylko w placówkach publicznej służby zdrowia. Systemy większości tych państw przewidują częściowy udział pacjenta w finansowaniu leczenia, jako tzw. wkładu własnego pacjenta, co wiąże się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów. Koszty tzw. wkładu własnego pacjenta nie podlegają zwrotowi przez NFZ. No i pozostaje kwestia transportu do kraju w razie nieszczęścia…

Publiczna służba zdrowia
A co jeżeli w danej miejscowości turystycznej nie ma placówki publicznej służby zdrowia? Przecież wyjeżdżając na wakacje, ferie, wycieczkę sprawdzamy jakie są atrakcje w danym miejscu, a nie czy jest tam dostępny publiczny lekarz… W wielu kurortach turystycznych lekarze przyjmują tylko prywatnie i w związku z tym po prostu nie honorują Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego.
Boleśnie przekonał się o tym Pan Stanisław, który wyjechał na wycieczkę do Meksyku, o czym informowały jakiś czas temu media. Zobacz [Klik]. Rachunek za diagnozę, leczenie i transport do Polski wyniósł ok. 800 tys. zł. Ubezpieczenie od kosztów leczenia było, takie standardowe, kupione w biurze podróży, które niestety nie pokrywa wszystkich kosztów.

Ubezpieczenie dodatkowe?
Nie wszyscy niestety kupują. I to na pewno nie z powodu ceny! Ubezpieczenie od kosztów leczenia w wersji podstawowej właśnie na 800 tys. zł na tygodniowy wyjazd kosztuje raptem… 81 zł. Tak, tak słownie: osiemdziesiąt jeden złotych. Czy 81 zł może być warte 800 tys. zł? Czasami, wbrew matematyce, tak!

Wyjeżdżasz? Wykup ubezpieczenie od kosztów leczenia
Wyjeżdżasz za granicę na wakacje, w podróż służbową, na długi weekend z rodziną? Napisz do mnie – przygotuję Ci dobre ubezpieczenie od kosztów leczenia poza granicami kraju. Co więcej, zrobimy to całkowicie online!

 Chcesz porozmawiać z autorem, napisz: rudzki(at)kapitalizm.pl, zadzwoń na numer 508 195 570, lub przyjdź na spotkanie, którego szczegóły znajdziesz tutaj [klik]

Udostępnij